A jak zacznie rosnąc, to znowu będziesz wypisywał że coś może jest na rzeczy?
Widzę, że każde forum ma swojego stójkowego kolarza, który nadaje na nim regularnie i zmienia zdanie jak wiatr zawieje
Nie to, żebyś nie miał racji, ale zdajesz sobie sprawę że kurs i tak by rósł/spadał bez Twoich jakże głębokich przemyśleń?:)
Sam tutaj robię sobie kółeczka bo ta spółeczka jest do tego idealna - jak już są wzrosty to rzędu 30-50%, tak więc warto na to tutaj czekać. W najgorszym wypadku wyjdzie się i tak na zero, jak się za szybko wzięło sugerując poprzednim dołkiem.