Panda ma dużo racji w tym co piszę, ale znając życie należności są raczej ze strony domów mediowych/agencji interaktywnych. Sieci afiliacyjne płacą z reguły do 3 m-cy (przynajmniej za 90% kampanii), a ich udział w zyskach Cloud jest pewnie znikomy. Tak czy inaczej taka jest specyfika branży, należnościami bym się nie przejmował. Inna sprawa, że przy takim ich udziale powinni usprawnić proces windykacji zobowiązań. Przy tej skali działania 3-4 mln należności to standard.
Martwi mnie natomiast fakt, że firma przez tyle miesięcy nie może przedstawić prospektu emisyjnego. Mówi się o tym od dawna i nic. Skupu akcji też nie widać, widać natomiast, że ktoś wychodzi i to nie wiedzieć czemu na niskich poziomach. Kurs mógłby ładnie odbić, ale ilekroć idzie w górę jest pałowany. I jeszcze te ukryciaki pakietowane po 20, 50, 100 sztuk. Już sypiący mógłby się odsłonić czym sypie i ile jeszcze mu zostało :)