Wydawca ma pakiet kontrolny, a jakiś czas temu miał też 100% praw do gry. 50% tych praw sprzedał Do Rendera za jakieś ~10 mln.
W ten sposób wykreował spółkę o wartości 150 mln zł, z której sprzedali znowu akcje warte ~10-15 mln zł w IPO.
Takie triczki :) oznaczające tylko jedno -> urealnienie wyceny na poziomie 50-60 mln CAP.
Teraz pytanie czy jak spółka będzie robić kolejną grę to wyda go sama czy z wydawcą? I czy tym wydawcą przypadkiem nie będzie Toplitz?
O takich rzeczach nie dowiecie się od ubrańca soft