Potencjalny profit bez ryzyka, za dwa i pół roku. I nic innego nie twierdzę. Przy założeniu, że GC się bardzo, ale to bardzo poszczęści. A żeby cokolwiek z tego wynikło, spółkę czeka weryfikacja projektów (zapewne na początku przyszłego roku) i, zlituj się boziu, wydawnictwa.
Jedyne, co tu punktuję, to pełne majty naganiaczy typu tt, którzy już zdążyli się rozpisać, że to będzie AAA (którego budżety zaczynają się od dziesięć razy tyle) oraz jarają się, że papier będzie gorący w tym roku, kiedy na razie ktoś studentów szuka do wyzwania. Fajowo. Ja cały czas czekam na weryfikację podstawy, czyli ACS i HFC. Ponieważ to także będzie weryfikacja ze strony PLW, które mogłoby to wydać samo, zakładam surowych arbitrów.