Nic. To tylko moja inicjatywa. Ale teraz spytam ciebie, ile tobie płacą za post obrażający spółkę, jej akcjonariuszy? Wszakże nie masz akcji spółki, a na forum spędzasz sporo czasu. To dziwne i zastanawiające.
Nie porównywałbym Ukrainy z Irakiem. Nie dość, że odległość, powiązania gospodarcze i polityczne. W Iraku byliśmy przez miejscowych zwani "okupantem", coś wiem na ten temat, bo zaliczyłem tam 3 zmiany.
Ukraina to zupełnie inna sytuacja. Jeśli jej nie widzisz, nie słyszysz, nie czujesz, to twój problem. Nikt cie nie zmusza na siłę, byś został akcjonariuszem naszej spółki.