Po akcji Huuge każdy gracz/kółkowicz/spekulant wyciąga wnioski i na "grzanych" spółkach z małe obroty robią testy...taki mój wnisek
Kiedyś na OAT robiłem podobmie w piku miałem akcji za 200K, w ten dzień kiedy skoczyło o 200% miałem akurat tylko za 100K i cieszyłem się i żałowałem.
Na Scope miałem w porywać do 150K akcji, dziś mam za 50K i nie wiem czy za dużo...czy za mało..
Giełda
"Tnij straty, daj zyskom rosnąć"