No w jakim sosie, no w jakim sosie? Teraz to pływa w przaśnym Żurku i jego zapędach dzielenia sędziów na naszych i nie naszych.
Taki kozak. Nie dali rady zablokować zaprzysiężenia prezydenta, choć próbowali, to jeszcze popróbują pomanipulować sędziami. A co? Mdlęjący Konik jak skończy przeliczać głosy, to też się przyłączy, a wtedy sukces murowany.