Niestety wspomniany analityk Pan Kłusek zastosował swoje zasady do spółki, która nie ma sprzedaży. Powinien sprzedawać marchewkę a nie pisać takie pierdoły. Co nie znaczy, że kurs nie wzrośnie, ale to zależy od perspektyw jakiejkolwiek sprzedaży.
finansista