Nie rozumiem, jak można pisać takie bzdury.
Ostatnie wezwania świadczą o tym dobitnie gdyż nie było chętnych by na zapisy na całą wezwana ilość. Wcześniej gdyby Tomek sam nie sprzedawał na "chwilkę" też by nie było....
Ale co tam niech będzie 3-4zł. Tak masz rację, ale ja na jego miejscu kupowałbym po 1zl po co przepłacać 200-300%? Nie uważasz?
I dlatego obligacje schodzą jak świeże bułeczki...
Już od dawna pisałem, że wezwanie jest całkiem możliwe i albo do zdjęcia z giełdy, albo pozostania ( w celu emitowania tańszych obligów jako spółka publiczna) z głównym udziałowcem na poziomie około 80-90%
Znajdź mój jeden post, ze napisałem że jest dobrze! Czy Ty umiesz czytać ze zrozumieniem? To podstawy nauki w szkole podstawowej... Core biznes i wizerunek potrafisz to rozróżnić, czy wytłumaczyć łopatologicznie jak dla siedmiolatka podczas lekcji :)
Po za tym czy uważasz, że jakiekolwiek opinie na bankierze mają charakter cenotwórczy???
Jeśli tak, a z Twego postu to wynika..
No to gratuluję!!!