Wyobrażacie sobie „offgridowy” magazyn energii wielkości osiedlowego śmietnika przy swoim nowowybudowanym domu w ogrodzie? No bo ze względu na szerokość działki i odległości do granicy nie dałoby się go zapewne postawić obok chałupy.
Ciekawe czy Dariusz biznesu sprzedałby choć jeden taki pomnik głupoty? Ale za nazwę „offgridowy” daję punkcik.