Wystarczy ze DW co jakis czas wcisnie jedna licencje jakiemus pododdzialowi uefa czy innemu usa gov, ktory nawet nie odpali ich softu. Uefa ma pewnie okolo setki delegatur, smieszy mnie espi "kontrakt z uefa", czyli co? . Nie dziwi cie brak zyskow przy "takich klientach" jakich miala DW :) to ile klient bierze licencji na wspanialy produkt DW i dlaczego nawet nie sa w stanie pokryc z tego kosztów? Odpowiadam: na klientach DW nie zarabia, mogliby im nawet za darmo swoj soft dawac. Kasa znajdzie sie od frajerów inwestorow zlapanych na wielkie nazwy i wkejone loga "klientow" na stronie DW, wy jestesci klientami ich produktu jakim są akcje a reszta to bajki o jednorozcach