Szczerze? Bo mnie irytuje ten funduszowy nagon „Idziemy na 40 zł” z serduszkami. Posty na poziomie ‚takim se’, żeby to grzecznie ująć, a kotwiczenie oczy wypala.
Po ponad dwóch latach obijania się po bandach, w końcu mamy naprawdę dobre ‚okienko pogodowe’ na rajd w Himalaje, a ten 40 widzi.