To co jeszcze mocno dziala na niekorzysc shortow (aczkolwiek nie w perspektywie najblizszych tygodni czy miesiaca-dwoch) to jednak jest skokowy wzrost przychodow rok do roku. Jesli otworza w 2025 roku 320k powierzchni handlowej i jak Milek mowil ze z jednego metra maja 10k przychodu, to biorac pod uwage ramp-up tych sklepow to przychody w 2026 powinny byc tylko z nowej powierzchni z 2025 wyzsze rok do roku o ok 2,3 mld zl. Dajac nawet 15% marzy od tego to mamy 345 mln zl ebitda rok do roku wiecej. To jest bardzo uproszczone wyliczenie, ale jedynie ma na celu pokazanie, ze przychody moga wyniesc nawet 15 mld zl, co oznacza wzrost rok do roku o prawie 30%. Jesli za tym pojdzie marza to mowimy o 2,2 mld ebitda. Tego shorty nie wytrzymaja. A to juz bedzie widac w maju w wynikach za Q1 jaka jest dynamika yty i czy nowa powierzchnia odpowiednio sie monetyzuje.