Bardzo dziękuję "mr.money" za optymizm i b.dobrą merytorykę.
Zwracając się do Panów (Pań po nikach nie widać) chciałbym abyście bardziej filozoficznie spojrzeli na zagadnienie giełd światowych. Przede wszystkim chodzi tu o stały i systematyczny napływ świeżej gotówki w dużych ilościach. To jest motor napędowy we wzrosty. To, kiedy zauważą "inwestorzy" nasze Orco jest rzeczywiście kwestią czasu. Jednakże najważniejsze jest to, aby świat inwestował w akcji bezpośrednio lub pośrednio przechodząc np. z Funduszy Stabilnych w Fundusze Zrównoważone i Akcyjne.
Nie chcę zanudzać więc grzecznie kończę życząc wszystkim wielbicielom Orco kolorowych snów.