dokładnie to samo szczekanie jak w końcówce sierpnia ub. roku (po rap za I pl)...
na ile to wtedy miało spaść wiejskie mędrki?
z jednym się zgadzam ...zarząd, jeśli rzeczywiście mu zależy na prawdziwej komunikacji z rynkiem, powinien zatrudnić profesjonalistę, a nie znajomka któremu wydaje się że reklama piwa czy podpasek to to samo co polityka informacyjna spółki!!!!
praca w agencji reklamowej w żaden sposób nie jest tu atutem...wręcz przeciwnie...chyba że chodzi o sprzedawanie kitu!!!!