Realista, mieszasz rozne kwestie - podajac wyniki sprzedazowe nie podaliby zadnych info dot. marzy i zysku (ktore notabene w ostatnim roku mocno wzrosly), dlatego idac dalej tropem Twojej hipotezy, powinni wrecz podac te wyniki sprzedazowe w styczniu, aby wywindowac kurs powyzej 5, zeby moc pozniej do marca sprzedac jak najwiecej akcji po wyzszym kursie. Domyslam sie, ze probujesz siac panike, ale sprobuj wymyslic jakiejs sensowniejsze argumenty ;)
Ogolnie sytuacja wyglada na powtorke sprzed roku, duzy spadek w styczniu i lutym (ok.25%), a potem duzy skok w okolicach marcowych wynikow