Czy ktoś z obecnych na forum jest w stanie podzielić zadłużenie ile przypada na Dayli a ile na KERDOS i pozostałe spółki
grupy kapitałowej? Wszyscy piszą o zadłużeniu całkowitym. A jak to zadłużenie może się rozłożyć po sprzedaniu np sklepów?
Nie wyobrażam sobie aby spółka zależna wyszła na zero a spółka dominująca została pogrzebana.