Kupiłem za 30K Playwaya po 60 zł i sprzedałem na pierwszej górce po 200. Wydawało mi się że to świetny interes taki zysk w rok. Jak widać mógł być lepszy. Czasami pokutuje doświadczenie bo np na Vivid zarobiłem "tylko" 50% po spadku gdzie można było zarobić 400%. Tak tez mi się wydawało może być na Pay-u i takie szybkie wyjście. W NGGames wszedłem niedawno, i nie sądzę żeby w najbliższym czasie możliwy był jakiś mega wzrost o 200-300%. Przejrzałem wiekszość gier jakimi dysponuje spółka i nie sa to produkty rzucające na kolana ani te wydane ani te zapowiadane. Ale wystarczy, że zarząd uczciwie będzie rozwijał paletę gier i POWOLI będzie zwiekszał ich atrakcyjność i może się zrobić ciekawie. Tylko trzeba poczekać 2,3 może 5 lat. Na marginesie i tak nie rozumiem, jak firma która ma obroty kwartalne na poziomie 300k zł i stratę może miec kapitalizację ponad 50M zł. Wiem, że kurs to kupiona przyszłość ale chyba tu jest już daleko wykupiona do przodu :) Tak wiem. Z rynkiem sie nie dyskutuje.