Nadal twierdzisz, że to hejter z bankiera?
Przeczytaj to:
Chciałem dać szansę tej grze, ale ona jest tak tragicznie wykonana, że po prostu nie da się w to grać. Nie będę nawet wspominał o błędach, przez które w ciągu godziny dwa razy musiałem ją restartować. Cała gra jest stworzona bardzo nieprofesjonalnie. Z jednej strony chcieli zrobić super realistyczną grę, gdzie wszystko jest interaktywne i uczą nas nawet jak korzystać z toalety. Z drugiej strony jest przez to nafaszerowana zupełnie zbędnymi i nudnymi mechanikami, które niczego do gry nie wnoszą. Do tego poziom komplikacji jest bardzo wysoki. Trochę jakby chcieli zrobić realistyczny symulator, zamiast gry, która ma sprawiać jakąkolwiek przyjemność. Niektóre pomysły są tak złe, że nie wiem jak ktoś mógł na to wpaść. To są często drobiazgi jak np. interfejs hełmu, który jest ustawiony po skosie, aby był bardziej realistyczny, tylko po co? Dlaczego patrząc na statystyki kombinezonu czy jakikolwiek element interfejsu musimy przechylać monitor, bo inaczej nas głowa rozboli! Postacie to kilka modeli, więc cała baza to chodzące klony, które wykonane są po prostu brzydko i strasznie amatorsko. Ja wiem, że za grą nie stoi żadne profesjonalne studio, ale porwali się z motyką na słońce. Sama koncepcja jest dobra, ale można to było wykonać z mniejszym rozmachem skupiając się na mechanice gry. Popatrzmy na taki "The Planet Crafter", który z założenia ma amatorską prostą grafikę, ale zdobył przytłaczająco pozytywne oceny. Gampley "Occupy Mars" niestety odrzuca od samego początku. Pierwsze 40 minut biegamy po małej bazie gdzie śluzy powietrzne znajdują się co kilka metrów, otwierają się jakieś 2-3 sekundy, czasami są do tego podwójne, a na domiar złego wydają bardzo nieprzyjemny dla ucha dźwięk. Oznacza to, że w ciągu 40min otwieramy je jakieś tysiąc razy, biegając tam i z powrotem, czekając przed każdymi i katując swoje uszy. Ogólnie wszystkie dźwięki są kiepskie i do tego kompletnie niedopasowane poziomem głośności. Grałem we wczesną wersję tej gry dawno temu i nie była taka zła. Nie wiem co się stało, że produkt finalny jest tak bardzo odrzucający. Po prostu z każdą minutą zamiast lepiej, jest gorzej. Nie pamiętam kiedy oceniłem grę aż tak źle, ale ta naprawdę na to zasługuje. Zwracam ją, bo nie wierzę, że ten projekt może się udać. Wspomnę jeszcze tylko, że gra na RTX3070 i Ryzen 5600X z 32GB RAM potrafi spaść do 20FPS na wysokich ustawieniach. Poza takimi momentami trzyma się w przedziale 40-70, ale jest to bardzo niestabilna liczba. Do tego czas wczytywanie wszystkiego z dysku SSD M.2 też pozostawia wiele do życzenia. Chciałbym docenić twórców za realizm, czy chęć stworzenia czegoś wielkiego i skomplikowanego, ale nie mogę. Po prostu nie ma tu nic, co by sprawiło radość z grania. Szkoda, bo mogło być naprawdę dobrze, a wyszło dosłownie tragicznie.