Hej Zbyszku! Dziwi mnie Twoje pytanie bo przecież wszystko jest w uzasadnieniu. Dziwna jest także reakcja na komunikat ze spółki. Może taki był cel. Skoro pojawiają się takie pytania jak Twoje to znaczy że ktoś dopiął swego. Zasiał zamęt i pozbierał papier od spanikowanych. Batony na S po 9 mln.szt. na pewno także zrobiły swoje. Widniały na TKO a tuż przed notowaniem nagle znikały. Dzięki temu ktoś zbierał piękne pakiety po 150-200K w jednym zleceniu po 0.28. Nie ukrywam że i ja na tym skorzystałem gdyż widzę czemu to służy. Ostatnie info jest super tylko że skonstruowane tak by zaistniała wlaśnie taka sytuacja jaka ma teraz miejsce. Gdyby miało być zle to batony by stały ale na K po to by stworzyć sztuczny popyt a potem wywalić duże ilości w czasie sesji. Tu jest dokładnie odwrotnie. Gruby nie ostrzega że za chwilę sypnie w rynek 9 mln.papiera tylko sypie. Skoro robi to tylko na TKO to tylko po to by wystraszyć i skupić jak najtaniej. Dokładnie to samo robili na Pronoxie i dlatego wszedłem po 0.34. Dwa dni pózniej sprzedałem po 0.37 i zgarnąłem netto 10% w dwa dni. To że sąd odrzucił wniosek o przesłuchanie dotychczasowych świadków ( nie nowych ) to duży plus dla Centka (wszystko wymaga czasu ) Analiza nowego bieglego jeżeli pokryje się z wnioskami poprzednika załatwi definitywnie sprawę na korzyść Centka. Zwłoka nic nie umniejsza gdyż są naliczane odsetki. Teraz czas dziala na korzyść Centka. Kto teraz sprzedaje ten jest typowym dawcą kapitału. Kupił na górce,sprzeda w dolku by znowu odkupić na szczycie. Ale taki już ich los. Na GPW podobno tylko 10% uczestników zarabia. Reszta to dawcy kapitału. Sztuka to trzymać się w tych dziesięciu procentach. Nie wiem ile masz stażu ale jak na razie wyglądasz mi na bywalca pozostałych 90%.