Obserwuję zamknięcia w Paryżewie i widać gołym okiem , że z rana straszonko leszczy, którzy wyrzucają papier. Potem ciągłe zbieranko, aż do końca sesji o 17,35. To wygląda na zbieranie z rynku wszyskiego co wyrzucą, ale bez zbierania ponad kurs. Ciekawe, ciekawe. Coś się szykuje dużego. I to na plus.