traktując wątek w kategoriach wishful thinking konsekwentnie chciałbym, żeby K2 sprzedało agencję jakiejś sieciówce. Ten segment jest niskorentowny, mocno uzależniony od aktualnie zatrudnionych ludzi i co najważniejsze nieskalowalny. 20-25 mln z transakcji, z której 5 zł mogliby przeznaczyć na dywidendę :)
dzisiejszy ruch jest imponujący, szczególnie biorąc pod uwagę fatalne otoczenie rynkowe. Może faktycznie coś jest na rzeczy.