Fajnie.
To może wyglądać teoretycznie tak: Sprzedane akcji za 200 tys, zapłacone 19 tys podatku. Kupione znów za 200tys akcji ( te 19 tys zarobione na budowie albo na zmywaku) zaraz też podatek 1000zł od tych 100tys. Akcje staniały o 20%. ale kasa jest w budżecie? jest kasa.