Ja bym się specjalnie nie ekscytował. Według mnie w 2 kwartale będzie dramat. Jeżeli w 1 kwartale mieli stratę, a problem był tylko od drugiej połowy marca, to w kolejnych miesiącach (kwiecień, maj) praca prawdopodobnie siadła. Nie widzę możliwości, żeby robili nowe instalacje.
Według mnie ten rok będzie przeznaczony na straty. Branża gastronomiczna i hotelowa nie dźwignie się w tym roku na tyle, żeby inwestować na dużą skalę w nowe oprogramowanie