Naprawde nie chcialbym Ci w przyszlym tygodniu powiedziec "mowisz i masz "
Mnie tez nie na reke te spadki bo ile mozna czekac na poczatek wzrosttow ?
Ale jesli kurs rzeczywiscie bedzie wedrowal w strone 80 groni to kto wie czy sam jeszcze raz sie nie skusze, kto wie ?
Jestem bardzo ciekawy czy bedziemy grzęźli w tym błotku jeszcze kilka tygodni ( miesiecy ? ) podziwiając jak mniej odporni na stres popuszczają po 2 - 3 tysiączki czy byla to zagrywka czysto spekulacyjna ?