No cóż, ja chętnie jeszcze dobiorę, ale że mam pod korek, to cena musi być dobra (tzn. poniżej złotówki - ja kupowałem już i po 1,59 i dobierałem nawet po 91 groszy). Walcie PKC każdą ilość, a ja wciągnę ilości adekwatnie do tego jak tanio będzie. To typowa spółka gdzie trzeba cierpliwości i coś się musi zadziać, ale jak ruszy będzie za późno. Na razie status jest taki, że ma być emisja, na chwilę obecną nie za mniej niż 1,60/szt, więc ja poniżej 1,60 na pewno nie sprzedam, chyba, że zmienią uchwałę. Branża świetna, spółka z sukcesami - sam widziałem kiedyś ich prezentację na żywo - brakuje tylko inwestora, który to rozkręci, ale pojawił się gość od tego w RN = dobry znak.
Do tego logiczne jest dla mnie to, że nikt nie obejmie emisji, jeżeli kurs będzie niższy na rynku, więc do 1,60 albo nowy inwestor wyzbiera, albo drobni inwestorzy po pozytywnym info albo emitent i/lub więksi akcjonariusze sami zbiorą do powiedzmy 1,80-1,90, żeby emisja poszła. Teraz jest już tanio biorąc pod uwagę powyższe i przede wszystkim kilku średnich akcjonariuszy, którzy wiedzą co robią, a także zlecenia (może pod publiczkę, a może nie) po 5 zeta na setki tysięcy sztuk. Myślę, że tacy co kupują po 100 tysięcy szt jednego waloru nie robią tego w ciemno "abo wie pani, a może urośnie pani Krysiu to se tak czimam", tylko wiedzą po co. Czas pokaże, ale mam nadzieję, że dojdzie do 3 zeta - ja mam zamiar trzymać do minimum 2,95 albo więcej - zależy jakie będą informacje, a za ile czasu to inna sprawa ... :D