Ja nie zaprzeczam misiu co mówisz ale prezes przez tyle miesięcy pisał że jest na
finiszu i wszytko kończy się zawsze klapą.
Popatrz jak miesiąc w miesiąc naganiają wymyślają bajeczki o 20gr czy 50gr ,w grudniu naganiali a jak pisałem że to nieprawda to mi nie wierzono,efektem było 5gr.
np. kilka miesięcy temu przy drugim aneksie bodajże pisał że kolejny aneks jest na wyrost i ten wyrost jest do dziś.
Potem że obligi i tez nie wypaliło.
Teraz że już na finiszu a co jak się okaże że znów nie wypali i kolejne miesiące czekania?
Ja nie uwierzę dopóki nie zobaczę a w te zagrywki z batonikami nie dam się wciągnąć.
Jak by ktoś miał przecieki to już by ten batonik rozbierał a nie czekał aż ktoś go uprzedzi.
Podbili kurs na 8gr ,kogoś tam ubrali a teraz po woli zawraca na 6gr.
A jak się okaże że będzie marzec i brak infa to znów osunie się na 5gr.
Wyniki spółki są ok ,nie pisałem że fatalne ale skoro wszystko tak pięknie i od miesięcy wszyscy zachwalają to cudo to dlaczego ciągle szura na tych poziomach.
Tu dawno powinno być kilkanaście groszy? Coś tu jest nie tak .
Miesiąc w miesiąc pisanie pięknie,super,to tuż tuż,lada moment a kurs zabetonowany.
A spraw z tą żwirownią ciągną prawie rok i mogą ciągnąć kolejne miesiące i co wtedy.
No ale wyniki wykazują dobre tylko czemu to się na kurs nie przekłada?