W Polsce nikogo akcjonariat nie interesuje, to nie Stany Zjednoczone. Tutaj wyciąga się pieniądze od baranów na IPO, a później się o nich zapomina. Bananowa to jedna wielka spekulacja, gdzie trzeba łapać procenty, jeśli spółka jest w modzie i realizować zysk, a nie zastanawiać się nad przyszłością.