Odnoszę wrażenie, że pracownicy FKD (a może i sam Prezes) ukrywający się pod coraz to innymi nickami próbują uciszyć nas, tzn. Obligatariuszy domagających się jedynie uregulowania zobowiązań zaciągniętych przez Spółkę. Zapewniam, że nie damy się i nie wyciszycie nas. Tego typu wpisy tylko powodują, iże jeszcze głośniej będziemy mówić o tym jak działa rodzinny biznes Zielińskich.