Nie jestem pewien, czy napewno to jest juz wliczone w cene. mam tego troche i sie obawiam. wierzylem, ze spolka ma solidne fundamenty a tu takich pech, po co opcje, skoro mozna bylo zabezpieczyc kontrakty. wtedy by tylko nie zarobili wiecej po tym kursie, ale dostali by po kursie zabezpieczenia. moze uda im sie wynegocjowac cos z bankami.
a swoja droga prezes cos pisze o wzroscie materialow w III kwartale. O ile sie nie myle to wszystko spadalo a nie roslo. Czy ktos sensownie moze napisac czy bedzie jeszcze spadac?