Cześć Jacku, dawno nie miałem okazji z Tobą polemizować a tu historia zatacza koło i spotykamy się na tym samym walorze, "znowu" chciałyby się powiedzieć. Przejdźmy do konkretów... co Ty tu chłopakom za mętlik robisz ? Czyżbyś Jacku wiedział coś o " magicznym " kredycie i miał ciśnienie na akcje ? :)
Pozdrawiam.