No dzisiaj już lepiej, w porównaniu do piątku to niebo lepiej.
Ściana na popycie od rana bardziej rozstrzelona po progach a nie po 250 na 6 progach i na jednym progu 15000.
Przerzucanie nie co 2 minuty i różny wolumen.
Ktoś się uczy.
Ale po znacznie mniejszej ścianie na popycie, zostawionej dziurze 46-52gr. i nagłym przeciwniku 9000 na podaży na 52gr. mimo transakcji na 53gr., widać, że fundusze już się kurczą i zaraz będzie szczyt bicia kursu i sprzedawanie, a popyt się nie zbudował prawie w ogóle, nie taki chyba był plan.