Są mega akuratni, żadnego podciągania nawet tam gdzie spokojnie mogliby, ale poczytałem dokładnie raport i wychodzi mi tak:
- utrzymali w najgorszym IV kwartale niemal na zero zyskowność z działalności operacyjnej (zabrakło im 39 tys żeby wyjść na plus) i to przy mniejszej niż 10 procentowe obciążenie linii produkcyjnych
- ale i tak mają ponad 7 mln zł zysku netto, z przeszacowania Baltica, ale przeszacowania mega ostrożnego bo po cenie nabycia, bo gdyby przeszacowali po cenie rynkowej to tu byłoby z kilkadziesiąt mln zysku
Tak że rok zamkną na operacyjnej małej stracie jeszcze (500 tys), ale netto będzie ponad 7 mln zysku wobec straty w tamtym roku