Robią odwrotnie niż inni -postanowili akcji Baltica nie wyceniać po cenie rynkowej tylko po cenie nabycia. Nie chcą zupełnie się tym chwalić przed światem...ergo cenią się i wiedzą że sztucznie nie musza się upiększać, ale dlaczego przecież mogli
Czyli liczy się tylko produkcja, a Baltic to będzie niespodzianka dla wtajemniczonych...ale my o niej wiemy