Możecie pluć, drwić ze spółki, stękać, wzywać do zgłaszania rzekomych nieprawidłowości, ale i tak przyjdzie czas na ten papier. Nie wiem czy to będzie za miesiąc, pół roku, rok czy może nieco dłużej, ale ja jestem całkowicie spokojny, że cierpliwość tu połaci i to z nawiązką.