Na Marvipolu nigdy nie bylo obrotow. Handel zawsze polegal na wiekszej wymianie akcji miedzy paroma podmiotami.
Wieksze obroty moga sie pojawic przy wiekszym zauwazeniu spolki przez rynek, a to nastapic moze tylko i wylacznie przy biciu kolejnych rekordow cenowych i stabilnym trendzie. Przez corone ten scenariusz jest mocno zachwiany.
Ladnie sie to ksztaltowalo przed kryzysem, potem wszystko sie zawalilo jak domek z kart. Teraz bedzie dominowac wig20 w porownaniu do slabszych indeksow. Ludzie beda spieniezac majatki i firmy na rzecz gieldy. Tak bylo zawsze przy duzych kryzysach, nawet w czasie wojem swiatowych, rynek tracil w pierwszym momencie pozniej bil kolejne rekordy. Ja nie mam zamiaru teraz wychodzic z tego dobrego cyklu. Wiadomo beda wchania bo nie jedna firma upadnie nie jeden czlowiek nie bedzie mial co do gara wsadzic.
Ten kryzys mozna spokojnie porownac do wojny swiatowej, tylko walczymy ze wspolnym wrogiem i nie burzymy budynkow.
To jest plus tego wszystkiego.
https://forsal.pl/artykuly/1034746,gieldy-a-wojna-zobacz-jak-gieldy-reagowaly-na-najwieksze-napiecia-geopolityczne-w-xx-wieku.html