W zeszłym roku po konferencji w marcu liczyłem że dziś będziemy zbliżać się do końca badań w USA, dziś już wiem że nawet nie wiadomo kiedy zaczniemy.
Rok temu potrafiłem sobie wyobrazić cenę 500-800 do 2028-2029, Dziś trudno mi ogarnąć dlaczego synektik+synbio2 ma kosztować 300.
Mamy fajną spółkę o kapitalizacji 2mld z rocznym zyskiem 100-150 mln netto.
Oraz spółkę badającą kardioznacznik z optymistyczną perspektywą komercjalizacji w za 4-5 lat.
Jeśli chodzi o kurs to oczywiście główną rolę gra otoczenie na świecie ale te fakty uważam że też hamują wzrosty i przetasowują akcjonariat.