Rozsądne podejście. Pamiętam jak wielu pisało, że 100 to promocja i poniżej nie spadnie, bo tu zaraz będzie 1000zł. Obecnie mamy 15 i nawet to nie jest pewne. Też będę stał z boku i obserwował. Poczekam aż sytuacja się wyklaruje czy będą nadal funkcjonować czy to już ich koniec. Na obecną chwilę widzę dużo więcej zagrożeń niż szans. Jeśli jakoś wyjdą z tego kryzysu i zarysuje się trend wzrostowy, to wtedy wejdę, bez różnicy czy po 30 czy po 60. Lepiej zarobić cokolwiek niż stracić wszystko. Nie ma co słuchać naganiaczy piszących o rakietach itp. bzdurach, bo jeśli nawet będzie dobrze, to kurs nie wystrzeli jednego dnia z 15 zł na 100 zł. Według mnie jeśli nie ogłoszą upadłości po nowym roku, to i tak nie ma co liczyć na cuda. Nie wiem kto by miał to podbić skoro Cycoń marzy o emisji akcji