Ale Wy nie rozumiecie jednej rzeczy. Kiedy się robi IPO ? Wtedy kiedy jest bessa i kiepskie nastroje inwestorów? Czy wtedy kiedy zaczyna się hossa i poprawa nastrojów ? I co im by dało, gdyby weszli na gpw np. w styczniu tego roku? Kurs był spadł i był na tym samym poziomie. Dobrze kombinują , że jeszcze nie weszli. Pomyślcie nad tym tak na chłopski rozum.