Chyba znowu nic z tego nie będzie. W grudniu też był taki wystrzał, nawet ponad 16 i kurs szybko cofnął się. Wtedy można było to zrzucić na karb wojny. Ale teraz też przecież jest i żaden poważny inwestor giełdowy nie wejdzie z grubszą kasą w tak mało płynną spółkę. Pozostaje chyba tylko liczyć na spekulacyjny ruch.