Interesuje mnie pokazany tutaj model -
linkCzy ktoś go przerabiał? Wszędzie czytam, że obligacje korporacyjne to duże ryzyko, ale jeśli wczytać się tutaj to wychodzi na to, że ryzyka nie ma, a nawet lepiej, gdyby coś im nie poszło, bo zabezpieczenie warte 3 razy więcej niż obligacja. Nie znalazłem nikogo kto by po nich jechał, a wygląda na to, że istnieją od dawna. To jak w końcu?