Abstrahując od całej otoczki, wychodzi na to, że Skrzypiec i Pikula nie respektują orzeczenia Sądu. Pytanie, jak zareagują na wpis nowego zarządu do KRS? Dalej będą iść w zaparte? Owszem, każdy ma prawo do swojej oceny sytuacji, ale na tym poziomie podstawowe reguły muszą być przestrzegane, a jedną z nich jest poszanowanie prawa.