To nie jest żaden mityczny automat grubasa, który celowo zbija kurs!
Ludzie, przestańcie żyć w świecie teorii spiskowych jak jakieś przyglupie 7-łatki!
Jeżeli nawet jest jakiś automat, to owszem może być to jakiś gruby gracz, który od miesięcy wychodzi z zarobionej, utworzonej kilka lat temu pozycji. Robi to na poziomach atrakcyjnych dla siebie a ponieważ spółka nie należy do najbardziej płynnych to jest jak jest.
Koniec końców jest to spółka, która ma zero pracowników i jest zarządzana przez ekscentryka w tym zakresie. Dla niektórych graczy jest to duże ryzyko. Jedno z wielu na tej spółce.
Zamiast wyników, pan „jestem nietypowym prezesem, bo tak, a jak mnie przejedzie tramwaj lub dostanę zawału to i tak nie mój problem” powinien nieco unowocześnić spółkę. To by dało prawdziwy impuls do wzrostów.
Także za obecny stan to podziękujcie przede wszystkim panu K, który ma gdzieś akcjonariuszy tej spółki.