ale te wasze teorie wzajemnie się wykluczają. z jeden strony piszecie, że zysk jednorazowy, a tak to firma z nieprzyszłościowej branży, a z drugiej piszecie, że będzie wezwanie. to skoro branża nieprzyszłościowa to nie lepiej, żeby akcjonariusze wypłacili sobie teraz w dywidendzie ogromny zysk z 2023 roku, poczekali aż kurs spadnie i wtedy ewentualnie zdjęli spółkę z giełdy? jaki sens miałoby wezwanie, skoro w co drugim wątku piszą, że to balon i będzie spadać jeszcze niżej?