z tym dogadaniem się to bym nie przesadzał - na razie to sama polityka a jeśli lot jest opóźniony to kasa mi się należy; wożenie ludzi po Polsce kosztuje i to dużo nie mówiąc już o możliwości dyskusji z touroperatorami; podtrzymuję, że tu może być gorzej niż jest; niestety, bo mam duży sentyment do tej spółki...