Pozyjemy zobaczymy, sa rozne fundusze inwestycyjne, dofinansowania itp, moze chwycą jakas umowe (moze z arabami cos wyjdzie), ciezko powiedziec, opcji maja sporo, pytaniw czy ktoras wypali, jak dostana hajs to podniosą spolke, jak nie to oglosza upadlosc. Wiec jak zawsze wszystki 50/50. Chociaz wole scenariusz optymistyczny bo mam troche ich akcji i od wzrostow glowa mnie nie bedzie bolala na pewno.