Wszystko zależy od tego, jak postanowią rozegrać dystrybucję posiadanych akcji inwestorzy z większymi pakietami. Patrząc historycznie, po uspokojeniu sytuacji, popyt nie będzie zbyt duży. Mam za mało doświadczenia, by rozstrzygnąć, czy wpadniemy w trend boczny (czerwiec do połowy lipca), czy będziemy powoli, acz nieuchronnie zsuwać się niżej (patrz sierpień). Raczej skłaniam się do obstawienia tego drugiego scenariusza, niestety.