Skąd się biorą tacy ignoranci? Delko kosztowało już 12 złotych przed paniką covidową - to raz. Lepsze wyniki z powodu Covidu pokazało już w pierwszym kwartale - to dwa. Kurs spółki był totalnie zeszmacony, nikt się spółką nie interesował, spółka wypłaca coraz większą dywidendę i ma coraz większe zyski z roku na rok, a była wyceniana z C/Z w okolicy 5. Spółka była przy 10-12 złotych skrajnie niedowartościowana, a teraz byłaby jeszcze bardziej niedowartościowana.
Bawią mnie takie proste chłopki roztropki, które wycenę spółki robią w oparciu o przeszły kurs, tak jakby przy 10 złotych było "fair value", bo tyle wynosił kurs spowodowany brakiem płynności i zainteresowania.