wstrzemięźliwości w chlapaniu jęzorem przydałoby się trochę,
odrobina zdrowego rozsądku też;
od 2009 roku jestem na GPW i takiego zdziczenia zachowań wcześniej nie doświadczałem.
Zanim doleci się na forum spółki warto wcześniej zapoznać się z materiałami na bankierze,
https://www.bankier.pl/wiadomosc/GPW-sesja-utraconej-nadziei-7579173.html