No nic to, chyba Pan Maciej Wieczorek powinien mi sam pogratulować:)))
Przez 2 tygodnie czytam o GetBack i już miałem prawie decyzję, że wchodzę a potem dopadły mnie wątpliwości.
Że branża beznadziejna, że przegrali tak łatwo dwie sprawy o stare długi z moją dziewczyną (młodą adwokat) i odpuścili tematy + zwrot kosztów.
Od paru dni wałkowałem Ursusa.
Niby infa super, ten "nasz" cudny rząd ma ciśnienie na elektryki. Kontrakty w Afryce, wygrywane przetargi na 100 mln na elektryczne autobusy w PL. Ale jest w tym jakiś smrodek rodem z Bumechu. No nie czuję tematu i do tego Buffett: kupuj spółkę, którą chciałbyś mieć całe życie. Niby głupi trywializm, ale Celon czuję i chcę mieć na lata a taki URS już niekoniecznie.
Mam to gdzieś, jak wjedzie premia jutro robię zlecenie na Celinę.
Nici z dywersyfikacji:)